14 stycznia po raz dwunasty na Łazarzu zagała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy!   ***    Łazarski Sztab 26. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy  z radością informuje, iż Wolontariusze, z naszego sztabu podczas tegorocznego finału zebrali: 164.102 zł                          ***   Wszystkim Ofiarodawcom Dużym i Małym,  Ludziom Wielkiego Serca, serdecznie dziękujemy!      ***   To jest nasz wspólny sukces jak, i wspólny rekordowy wynik! 
O KLUBIE
Nagrody Klubu Krąg
Działo się w Klubie
Nagrody dla Klubu
25 lecie Klubu
30 lecie Klubu
Nasi Przyjaciele
Ludzie Kręgu
Felietony
Media o nas
Z klubowej kroniki
Regulaminy
Linki
Kontakt
Felietony

2016-09-05

Krzysztof Wodniczak

Poznaniacy pamiętają Presleya

Po dwóch latach przerwy nowy organizator Towarzystwo PTAAAK (Polskie Towarzystwo Artystów Autorów, Animatorów Kultury), w tym dwoje członków MRS, podjęło się ponownego zorganizowania cyklu koncertowego POZNANIACY PAMIĘTAJĄ PRESLEYA, jaki odbywa się przy okazji dwóch ważnych dat z biografii Króla Rock and Rolla – 8 stycznia (urodziny) i 16 sierpnia (data śmierci).

W świąteczny poniedziałek, 15 sierpnia mogliśmy w Poznaniu wysłuchać muzykujących dla Elvisa poznańskich piosenkarzy i zespoły, m.in. Mariannę Ćwiąkałę, Tomasza Dziubińskiego, Bogusława Gralińskiego, Włodzimierza Janowskiego, Grzegorza Kupczyka, Macieja Piotra (na zdjęciu), zespoły Ostatnie Takie Trio i Wilson.

Poznań jest w czołówce miast, w których nie zapomina się o kolejnej rocznicy śmierci Króla Rock and Rolla  - w różny sposób - przypomina się dokonania Elvisa Aarona Presleya. W ten sposób animatorzy i organizatorzy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom fanek i sympatyków Elvisa udowadniając jednocześnie, że przeszłe nie umiera tylko ma inne oblicza. Nowe wersje wykonywane przez artystów, którzy Jego repertuar wykonują po swojemu. I to jest ważny plus interpretacyjny, który tchnie świeżością oczekiwaną przez słuchaczy.

Właśnie podczas koncertu POZNANIACY PAMIĘTAJĄ PRESLEYA doznaliśmy olśnienia przy interpretacjach evergrenów przez mniej znanych wykonawców pochodzących z Poznania. Zapytaliśmy wykonawców jakie mają skojarzenia z Elvisem Presleyem. Oto ich wypowiedzi: 

MARIANNA ĆWIĄKAŁA

Epoka Elvisa Presleya, jest dla mnie dość odległa, tak więc ciężko jest mi wczuć się w jego klimat. Jednakże dzięki  Krzysztofowi Wodniczakowi, mogłam odkryć go dla siebie. Tematyka utworów jakie wykonywał Elvis jest wciąż aktualna, bo przecież miłość to temat numer jeden wśród młodych ludzi. Ponadto linia melodyczna jest łatwo zapamiętywalna i charakterystyczna, dzięki czemu z przyjemnością śpiewam te utwory. I w dalszym ciągu będę Jego repertuar udoskonalała. 

SŁAWOMIR JAŚLAR                                                                               

Piosenki wykonywane przez Elvisa Presleya usłyszałem po raz pierwszy jako kilkuletni chłopak, kiedy niedługo po Jego śmierci nadawano w Polskim Radiu nagrania. Wówczas jak i później byłem pod wrażeniem Jego niepowtarzalnego głosu. Dzisiaj Elvis Presley jest mi bliski zwłaszcza przez zaśpiewanie pieśni neapolitańskich: O sole mio, Torna a Sorento i Santa Lucia. Lekkość i muzykalność z jaką śpiewa te pieśni neapolitańskie budzą niekiedy zazdrość ambitnych także śpiewaków klasycznych.

Jeśli więc dzisiaj uznaje się Presleya artystą ponadczasowym i po utwory z Jego repertuaru sięgają kolejne pokolenia piosenkarzy i śpiewaków to tajemnica tego faktu tkwi pewnie także w tych cechach. Dlatego nie raz wracam do tych jak i innych nagrań wsłuchując się w jego głos i interpretacje.

WŁODZIMIERZ JANOWSKI

Po raz pierwszy nazwisko Presleya „zagrało” mi w uszach jeszcze przed rokiem siedemdziesiątym ubiegłego wieku. Moja sąsiadka, rówieśniczka, posiadała kilka winylowych płyt z wykonywanymi przez Niego piosenkami. Potem, gdy sam zacząłem muzykować utwory z repertuaru Presleya stały się nieodłącznym składnikiem repertuaru. Było coś takiego w melodyce wykonywanych przez  Niego utworów, co powodowało odruchowy zwrot w kierunku gitary. Łapaliśmy funkcje gitarowe intonując zawzięcie co krótsze utwory. Mimo zaistnienia kolejnych zespołów rockowych zwanych w Polsce beatowych On wciąż istniał w szeregu wykonawców.

BOGUSŁAW GRALIŃSKI                                                                      

Jako były założyciel i perkusista kwintetu muzycznego Brunatni w Koninie oraz zespołów zakładowych Elekton I ,Elektron II, Elektron III w Koninie i Poznaniu wychowany muzycznie na repertuarze Elvisa Aarona Presleya już od końca lat 50. darzyłem Tego

Wielkiego Artystę ogromnym szacunkiem i podziwem, co w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ub. stulecia zaczęło graniczyć u mnie z pewna obsesją.

Parając się równolegle od tego samego okresu czasu, twórczością poetycką o najróżniejszej tematyce, poświęciłem Temu Człowiekowi aż sześć utworów wierszowanych ściśle związanych z Jego Osobą, jako Legendy i Króla Rock and Rolla, którego muzyka najpierw zmieniła Amerykę, a niedługo potem cały świat! Są to "Elvis Aaron Presley"," Boski Elvis", "Czwarty wymiar Elvisa", "Pro memoria", "W cieniu Elvisa" oraz "Pierwszy singiel Elvisa".

Człowiekowi Temu zawdzięczam kilkakrotne wyprowadzenie mnie z ogromnego "doła" psychicznego po nagłej i niespodziewanej śmierci mojej żony Marii, jak również wypadkach komunikacyjnych, w których sam o mało nie zostałem pozbawiony życia.

Cyt."O Elvisie, który przecież, żyjesz ciągle w sercach naszych Twa Legenda i dorobek - pozostaną po wsze czasy". Miał całkowitą rację John Lennon wypowiadając znamienne słowa "przed Elvisem nic nie było". Podpisuję się pod tym wielokrotnie!

MACIEJ PIOTR

Grając z bratem Ryszardem na gitarze pierwsze przeboje Elvisa Presleya wkroczyliśmy w świat, który nie skończył się kadencją.

Utwory Króla Rockn Rolla zagościły na stałe w naszym domu. Były inspirujące, pobudzały do śpiewu i tańca.

Muzyka Presleya na stałe weszła do repertuarów wielu zespołów i wykonawców.

Jako 17-to latek powołany do zespołu "rozrywkowego" odkryłem, że w ich repertuarze jest ponad 10 utworów Elvisa.

Na domiar brat przywiózł z pobytu w Stanach Zjednoczonych 20 longplayów Elvisa Presleya. Przesłuchując tą "stertę" utworów nasiąknąłem nimi i ... zacząłem śpiewać. Tak, pokrótce, zaczęła się fascynacja Jego muzyką.

Potem była przerwa. Dzisiaj wracam do tej muzyki bo jej dźwięki brzmią ponadczasowo. Na styczeń - rocznicę urodzin Presleya, zamierzam przygotować recital/koncert "Niezapomniane przeboje Elvisa Presleya"

ANDRZEJ KOSOWSKI                                                                           

Powszechnie znane były kłopoty,  wręcz trudności na jakie napotykali młodzi wykonawcy śpiewając w obcym języku na przełomie lat 60 i 70. Piosenki Presleya można było wykonywać (w czasach szkoły licealnej) jedynie w wąskich gronach znajomych,  aby nie narazić się na uwagi pedagogów. Całe szczęście mamy to za sobą.  Ja wykonując od  lat osiemdziesiątych bardzo różnorodny, czytaj użyteczny, repertuar nie sposób było ominąć utworów jakie śpiewał Elvis Presley. Mogę powiedzieć, że liczne  kompozycje jakie wykonywał Presley staram się opracowywać "po swojemu"; nawet pomagam młodszym adeptom sztuki piosenkarskiej w wykreowaniu sposobu interpretacji. Może nie zawsze końcowe efekty są takie jakie bym oczekiwał, ale oni idą własną drogą i kiedyś będą na tyle spełnieni, że przypomną sobie, że zaczynali od repertuaru Elvisa Presleya.

KRZYSZTOF WODNICZAK

W latach 60., kiedy w ostrowskiej księgarni przy ul.Raszkowskiej "wystałem" w kolejce za longplayem Elvis Regrassa, - obok owoców cytrusowych prezent od braci kubańczyków w socjalizmie -  stwierdziłem, że Elvisa Presleya mogę zaliczyć do moich ulubionych wokalistów. Kiedy zaś usłyszałem utwór Fiver Edieggoj Cpleya i Johna Davenporta moja fascynacja odniosła się o kilka stopni wyżej. Najbardziej admirowałem  w tym czasie jednak nagrania The Animals.

Kiedy- na przełomie lat 60./70. rozpocząłem swoją działalność redakcyjno - menadżerską i  popularyzatorsko - upowszechnieniową wśród swoich jednych z wielu dziedzin muzycznych w 25.rocznicę śmierci Elvisa Presleya zorganizowałem pierwszy koncert z cyklu POZNANIACY PAMIĘTAJĄ PRESLEYA.

 

Mam niemałe zadowolenie, wręcz się cieszę, że ciągle jestem w "grze", jestem aktywny, bo chce mi się chcieć. Mogę nieskromnie stwierdzić, że jestem jedynym animatorem w Polsce, który od tylu lat pielęgnuje pamięć o Presleyu. Jak mówią cz innej, młodszej generacji " Mam u nich za to piątkę". W 2017roku planuję aż trzy spotkania muzyczne z dominantą utworów jakie śpiewał dla nas Presley - 8 stycznia, 5 lipca i 16 sierpnia. Już DZISIAJ  zapraszam do Poznania!

 

Powrót do listy

Copyright (c) 2006-2018 by LT Media Net Sp. z o.o. Linki Kontakt